Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2018

Blog bez duszy

Jak to jest, że inni ludzie wyciągają z Ciebie to co najpiękniejsze, najcenniejsze, to co pokazuje, że jesteś wyjątkowym człowiekiem? Staje się własnym cieniem.... Jestem szczęśliwa, ale gdzieś w głębi mnie jest cholerny smutek i żal do samej siebie, że daje innym wszystko a sama nie ogarniam swojego życia. Smutny fakt, że dając komuś serce i to co najlepsze dostajesz po dupie 2 razy więcej niż dałeś. Jednak nie żyjemy tylko po to żeby żyć sobą... Zauważyłam, że wracam do pisania wtedy, gdy jest ciężko w moim życiu.... Gdy zaczynam się gubić w tym do czego dąże..... Ludzie widzą cząstke nas taką jaką chcemy  żeby widzieli. Jedna część mnie chce mieć wszystko gdzieś i żyć, a druga mówi że jest tego za wiele. Za wiele słów, czynów, zdarzeń, obojętności na krzywdę innych. Za dużo obietnic, które nigdy się nie spełniły. Które tak naprawdę nigdy nie istniały, bo przecież to tylko puste słowa.