Przyjazń DAMSKO-MĘSKA
Czy przyjaźń damsko-męska istnieje ?? Jeżeli tak to jaka??
A zatem moim zdanie taka przyjaźń istnieje, lecz czasami bywa tak, że jeden z przyjaciół się w nas zauroczy i wtedy pojawia się "problem". "Problem" tego typu, że nie zawsze dwie osoby chcą tego samego. Wtedy ta osoba "zauroczona" czuje odrzucenie i najczęściej nastawia się pesymistycznie do życia i świata. Ale zastanówmy się czy jest sens niszczyć przyjaźń związkiem ?? Czy nie jest dobrze tak jak jest do tej pory?? Jeżeli borykacie się z takim problemem lub znacie takie osoby o podobnym problemie udostępnijcie im ten post. Znam parę przyjaciół, która miała taki problem.
Chłopak T. zauroczył się w dziewczynie K., ale ta dziewczyna nie odwzajemniała tego co on. I w taki sposób powstała taka trochę "toksyczna" przyjaźń, ponieważ on jest zazdrosny o każdego jej kolegę/chłopaka. T. nie potrafił się bardzo długo pogodzić z tym, że i tak nie będą razem. Zaczął pesymistycznie patrzeć na wszystko co go otacza. Ale po jakimś czasie "mniej więcej" zrozumiał to. Bardzo często dochodzi pomiędzy nimi do kłótni, ale mimo to się przyjaznią i tego nadal im życzę. Tylko czy warto wykańczać się sobą nawzajem ?? Dziewczyna K. często mi się żaliła, że ona ma dość takiej przyjazni polegającej tylko na kłótniach i ciągłych wyrzutach sumienia. Pewnie zastanawia was czemu nie zerwała tej przyjazni skoro tak bardzo jej to przeszkadza?? A więc też zadałam jej to pytanie i odpowiedziała, że szkoda jej po prostu skreślić te lata przyjazni. Ale czasami trzeba się zastanowić czy dla tych "lat" przyjazni warto się męczyć??? Zaprawdę ile ludzi tyle odpowiedzi to wiadome, ale osobiście uważam, że powinno się postępować tak jak się uważa i co się naprawdę czuje. I pamiętajcie nie skreślajcie ludzi za ich błędy czy też błędy innych ludzi. Jest to najgorsza rzecz w życiu .
Zapraszam na mojego instagrama: https://www.instagram.com/cherrygirlofficial/
A zatem moim zdanie taka przyjaźń istnieje, lecz czasami bywa tak, że jeden z przyjaciół się w nas zauroczy i wtedy pojawia się "problem". "Problem" tego typu, że nie zawsze dwie osoby chcą tego samego. Wtedy ta osoba "zauroczona" czuje odrzucenie i najczęściej nastawia się pesymistycznie do życia i świata. Ale zastanówmy się czy jest sens niszczyć przyjaźń związkiem ?? Czy nie jest dobrze tak jak jest do tej pory?? Jeżeli borykacie się z takim problemem lub znacie takie osoby o podobnym problemie udostępnijcie im ten post. Znam parę przyjaciół, która miała taki problem.
Chłopak T. zauroczył się w dziewczynie K., ale ta dziewczyna nie odwzajemniała tego co on. I w taki sposób powstała taka trochę "toksyczna" przyjaźń, ponieważ on jest zazdrosny o każdego jej kolegę/chłopaka. T. nie potrafił się bardzo długo pogodzić z tym, że i tak nie będą razem. Zaczął pesymistycznie patrzeć na wszystko co go otacza. Ale po jakimś czasie "mniej więcej" zrozumiał to. Bardzo często dochodzi pomiędzy nimi do kłótni, ale mimo to się przyjaznią i tego nadal im życzę. Tylko czy warto wykańczać się sobą nawzajem ?? Dziewczyna K. często mi się żaliła, że ona ma dość takiej przyjazni polegającej tylko na kłótniach i ciągłych wyrzutach sumienia. Pewnie zastanawia was czemu nie zerwała tej przyjazni skoro tak bardzo jej to przeszkadza?? A więc też zadałam jej to pytanie i odpowiedziała, że szkoda jej po prostu skreślić te lata przyjazni. Ale czasami trzeba się zastanowić czy dla tych "lat" przyjazni warto się męczyć??? Zaprawdę ile ludzi tyle odpowiedzi to wiadome, ale osobiście uważam, że powinno się postępować tak jak się uważa i co się naprawdę czuje. I pamiętajcie nie skreślajcie ludzi za ich błędy czy też błędy innych ludzi. Jest to najgorsza rzecz w życiu .
Zapraszam na mojego instagrama: https://www.instagram.com/cherrygirlofficial/
Komentarze
Prześlij komentarz